Ranking 10 najgorszych klas draftu wszech czasów w NFL – największe popiersia

NFL Draft to coroczne wydarzenie rekrutacyjne ligi, umożliwiające drużynom wybranie najlepszych talentów ze świata futbolu uniwersyteckiego. Choć było to źródło gwiazd i solidnych wykonawców, było też świadkiem rozczarowujących zajęć draftu.

W tym artykule przyjrzymy się dziesięciu najgorszym klasom draftu NFL wszechczasów, omawiając przyczyny ich niesławy i wpływ, jaki wywarły na zaangażowane drużyny.

10. Klasa draftu NFL 2009

2009 NFL Draft
Źródło: bucsnation.com

NFL Draft Class słynie z wysokiego współczynnika odpadnięć, co powoduje, że zarówno drużyny, jak i kibice są sfrustrowani i rozczarowani brakiem wysokiej jakości graczy, zwłaszcza na kluczowych pozycjach.

Przeciąg z popiersiem

Draftowani gracze byli przepełnieni niekonsekwencją, złą etyką pracy i brakiem innowacji, co pogorszyło ogólną jakość ligi w trakcie ich kadencji. Natychmiastowe i trwałe skutki tych nieudanych wyborów były odczuwalne w wielu franczyzach, które starały się otrząsnąć po błędnych błędach w drafcie.

Godne uwagi popiersia

  • Aaron Curry (LB), reklamowany jako „najbezpieczniejszy wybór” w drafcie, zajął czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Seattle Seahawks, ale nie wywarł żadnego znaczącego wpływu.
  • Jason Smith (OT), wybrany jako drugi w klasyfikacji generalnej przez St. Louis Rams, zmagał się z kontuzjami i słabszymi wynikami, rozpoczynając w swojej karierze w NFL zaledwie 26 meczów.

9. Klasa draftu NFL 1991

ulubiony projekt

Projekt z 1991 r. był pełen potencjalnych kandydatów, którzy nigdy nie wykorzystali swojego potencjału. Klasa ta przeszła do historii jako jedna z najbardziej bezowocnych, dając wyjątkowo małą liczbę graczy Pro Bowlers i All-Pro.

Brak elit

Zespoły przystąpiły do ​​tego draftu, aby znaleźć graczy, którzy mogliby stać się twarzami swoich marek. Jednak brak elitarnych, transformacyjnych talentów oznaczał, że wiele drużyn opuściło draft z większą liczbą pytań niż odpowiedzi, a składy były wypełnione niczym niezwykłymi graczami.

Niespełnione potencjały

  • Dan McGwire (QB), wybrany z 16. pozycji w klasyfikacji generalnej przez Seattle Seahawks, zakończył karierę zaledwie dwoma startami i jednym podaniem przyłożenia.
  • Todd Marinovich (QB), wybrany w drafcie z 24. miejscem przez Los Angeles Raiders, zmagał się z problemami związanymi z nadużywaniem substancji psychoaktywnych i zagrał tylko w ośmiu meczach NFL.

8. Klasa draftu NFL 2013

2013 NFL Draft
Źródło: sbnation.com

Klasa z 2013 roku jest pamiętana ze względu na brak gwiazdorskiej mocy i to, że jest wylęgarnią przeciętności, ponieważ bardzo niewielu graczy spełniło swoje oceny przed draftem.

Poszukiwanie gwiazd

Zespoły, uzbrojone w obszerne raporty zwiadowcze i wielkie nadzieje, zagłębiły się w ten szkic, spodziewając się odkryć kolejne wielkie rzeczy. Zamiast tego znaleźli klasę, w której brakowało elitarnych talentów, a wiele wybranych z wysokiego draftu nie miało znaczącego wpływu na ligę.

Porażki i błędne oceny

  • Luke Joeckel (OT), który w klasyfikacji generalnej zajął drugie miejsce przez Jacksonville Jaguars, nękany był kontuzjami i słabą grą, przez co przetrwał tylko cztery sezony w NFL.
  • Dee Milliner (CB), wybrany przez New York Jets z dziewiątego miejsca w klasyfikacji generalnej, zmagał się z kontuzjami i brakiem regularności, grając tylko 21 meczów przez trzy sezony.

7. Klasa draftu NFL 2002

Klasa draftu NFL 2002
Źródło: bleacherreport.com

W klasie draftu w 2002 roku zespoły optymistycznie podchodziły do ​​pozyskiwania talentów zmieniających franczyzę. Jednak ta klasa okazała się kolosalnym rozczarowaniem, charakteryzującym się wysokimi typami, które nie miały większego wpływu na ligę.

Niezwykłe występy

Rzekomo wyróżniający się gracze tej klasy nie wprowadzili oczekiwanej od nich transformacji, zapewniając kiepskie występy, które w niewielkim stopniu przyczyniły się do wzmocnienia ich drużyn. Ten brak wpływowych graczy znacząco wpłynął na równowagę konkurencyjną w tym okresie.

Mnóstwo popiersi

  • David Carr (QB), który jako pierwszy został wybrany w klasyfikacji generalnej przez Houston Texans, nie mógł sprostać oczekiwaniom, ponieważ w swoim debiutanckim sezonie został wyrzucony rekordowo 76 razy.
  • Mike Williams (OT), czwarty wybór w klasyfikacji generalnej dokonany przez Buffalo Bills, nie uzasadniał jego wysokiego wyboru, gdyż przez całą karierę zmagał się z konsekwencją i motywacją.

6. Klasa draftu NFL 1989

Klasa draftu NFL 1989
Źródło: dallascowboys.com

Pomimo emocji związanych z Draftem z 1989 roku, okazał się on jednym z najgorszych, naznaczonym wieloma słabymi, wysokimi pickami i słynącym z braku głębi i wpływu graczy.

Brak głębi

Poza wczesnymi rundami klasie z 1989 r. brakowało znaczących talentów, przez co w późniejszych rundach zespoły walczyły o wpływowych graczy. Niedobór produktywnych graczy w środkowych i końcowych rundach utrudniał zespołom znalezienie wartości i budowanie konkurencyjnych składów.

Zawiedzione oczekiwania

  • Tony Mandarich (OT), wybrany jako drugi w klasyfikacji generalnej przez Green Bay Packers, został nazwany „Niesamowitym popiersiem” ze względu na słabą grę i problemy poza boiskiem.
  • Steve Walsh (QB), pomimo udanej kariery w college'u, nie mógł przełożyć swojego sukcesu na NFL, odbijając się wokół sześciu drużyn w 11 sezonach.

5. Klasa draftu NFL 1999

Klasa draftu NFL 1999

Zajęcia z roku 1999 to studium przypadku złego zarządzania i złego skautingu, w którym kilka zespołów podejmuje godne pożałowania decyzje, które będą ich prześladować przez wiele lat, symbolizując ryzyko błędnej oceny.

Niewykorzystane możliwości

Zespoły były oszołomione rzekomymi zawodnikami z wysokiego sufitu, przeoczającymi podstawowe błędy i czerwone flagi. Konsekwencje tych błędnych ocen były odczuwalne przez lata, a drużyny żałowały straconych szans na zdobycie prawdziwych talentów dostępnych w drafcie.

Projekty błędów

  • Akili Smith (QB), wybrany jako trzeci w klasyfikacji generalnej przez Cincinnati Bengals, stał się monumentalną porażką po zaledwie pięciu podaniach na przyłożenie w ciągu czterech sezonów.
  • Cade McNown (QB), wybrany przez Chicago Bears na dwunaste miejsce w klasyfikacji generalnej, przetrwał tylko dwa sezony jako starter, notując więcej przechwytów niż przyłożeń.

4. 1984 Uzupełniająca klasa draftu

1984 Dodatkowe zajęcia z draftu

Klasa Draftu Uzupełniającego z 1984 r. znana jest z braku znaczących graczy i jest uwydatniona desperacką próbą NFL konkurowania z USFL o talenty, co prowadzi do powstania klasy charakteryzującej się nieadekwatnością i żalem.

Bitwa lig

Ciągłe spory między ligami NFL i USFL doprowadziły do ​​osłabienia puli talentów, a zespoły starały się pozyskać graczy, którzy ledwo spełniali standardy profesjonalnej piłki nożnej. Klasa ta starała się wykształcić graczy zdolnych do przekształcenia franczyzy lub znaczącego wkładu w sukcesy swoich drużyn.

Susza talentów

  • Mike Rozier (RB), zwycięzca Heisman Trophy, nie powtórzył sukcesu z college'u, kończąc karierę w NFL przeciętnym przebiegiem 4,462 jardów.
  • Steve Young (QB), choć z perspektywy czasu uważany za świetnego gracza, początkowo miał poważne problemy, częściowo z powodu nieudolności otaczającej go klasy draftowej.

3. Klasa draftu NFL 1972

Klasa draftu NFL 1972

Klasie z 1972 roku brakowało wybuchowych i transformacyjnych talentów niezbędnych do podniesienia ligi. Zespoły musiały szperać w basenie przeciętności, szukając klejnotów tam, gdzie ich nie było.

W poszukiwaniu talentów

Zespoły walczyły o znalezienie graczy, którzy mogliby wnieść znaczący wkład. Brak wpływowych graczy oznaczał, że franczyzy nie były w stanie budować wokół nowych, podstawowych elementów, co prowadziło do stagnacji rozwoju i postępu w całej lidze w tym okresie.

Brak wpływowych graczy

  • Walt Patulski (DE), wybrany jako pierwszy w klasyfikacji generalnej przez Buffalo Bills, przetrwał tylko cztery sezony w NFL, zdobywając marne 5 worków w swojej karierze.
  • Lionel Antoine (OT), rzekomą ostoję Chicago Bears, jego kariera była pogrążona w niekonsekwencji, grając zaledwie 31 meczów przez siedem sezonów.

2. Klasa draftu NFL 2007

Klasa draftu NFL 2007
Źródło: bucsnation.com

Klasa draftu w 2007 roku wiązała się z wysokimi oczekiwaniami, ale okazała się siedliskiem nieefektywności i nieprofesjonalizmu, rzucając drużyny na kolana słabymi występami i problemami poza boiskiem.

Rozczarowujące wybory

Wielu wyborcom tej klasy wykazywało brak wigoru i innowacyjności w rozgrywce. Nie tylko ich występy na boisku były poniżej normy, ale także niezdolność do przystosowania się do środowiska zawodowego, sprawiła, że ​​zespoły żałowały swoich wyborów. Szkoda na reputacji zaangażowanych zespołów była namacalna, a zajęcia szybko uznano za katastrofę.

Znaczące rozczarowania

  • JaMarcus Russell (QB), pierwszy wybrany w klasyfikacji generalnej Oakland Raiders, miał ponurą karierę naznaczoną złą etyką pracy, problemami z wagą i brakiem przywództwa.
  • Brady Quinn (QB), uważany za potencjalnego wybawiciela dla Cleveland Browns, nie sprostał oczekiwaniom, notując w całej swojej karierze zaledwie 12 przyłożeń.

1. Klasa draftu NFL 1992

Klasa draftu NFL 1992
Źródło: disdisbuy.com

Klasa draftu z 1992 r. jest synonimem straconych szans i niewykorzystanego potencjału. Klasa ta była niezwykła nie ze względu na talenty, które wytworzyła, ale raczej z powodu szeregu porażek, które cofnęły kilka franczyz o lata.

Przegląd

Ta klasa obiecała mnóstwo przyszłych gwiazd, a zespoły chciały dokonywać wyborów, które zrewolucjonizują ich losy. Niestety potem nastąpiła seria słabych występów i zmarnowanego potencjału. Brak wyróżniających się graczy doprowadził do braku intensywności rywalizacji w wielu meczach w tym okresie, przyćmiewając kilka jasnych iskier, które istniały.

Godne uwagi awarie

  • Steve Emtman (Niemcy), wybrany jako pierwszy w klasyfikacji generalnej przez Indianapolis Colts, jego karierę nękały kontuzje, grając dla Colts tylko 18 meczów.
  • David Klingler (QB), szósty wybór Cincinnati Bengals, przetrwał sześć sezonów w NFL, zdobywając 16 przyłożeń i 22 przechwyty.

FAQ

Jak oceniane są klasy poborowe, aby zostać sklasyfikowane jako najgorsze?

Klasy draftu są zwykle oceniane na podstawie wyników, długości kariery i wpływu wybranych graczy.

Klasa uważana za jedną z najgorszych zazwyczaj ma dużą liczbę zawodników, którzy osiągali gorsze wyniki w porównaniu z zajmowanym stanowiskiem w drafcie, mieli krótkotrwałe kariery ze względu na wyniki lub problemy poza boiskiem oraz brakowało im znaczącego wpływu lub wkładu w swoje zespoły.

Czy są jakieś zajęcia w wersji roboczej, które można wykorzystać po tym, jak początkowo uznano je za słabe?

Tak, postrzeganie klas draftu może zmieniać się z biegiem czasu w miarę rozwoju graczy, a wybory w późnych rundach przekraczają oczekiwania.

Klasę draftu, początkowo uznaną za słabą, można później postrzegać bardziej przychylnie, jeśli gracze znacząco się poprawią i wniosą znaczący wkład do swoich drużyn lub jeśli początkowo przeoczeni gracze wykażą się wyróżniającymi się zawodnikami.

Jak słabe klasy draftu wpływają na ogólną konkurencyjność NFL?

Słabe klasy draftu mogą prowadzić do spadku ogólnej jakości i konkurencyjności ligi. Zespoły, które polegają na wyborach w drafcie w celu odbudowania lub ulepszenia swoich składów, mogą mieć trudności, jeśli ci gracze nie spełnią oczekiwań, co może prowadzić do przedłużających się okresów słabych wyników tych drużyn.

Może to prowadzić do braku parytetu i równowagi konkurencyjnej w lidze, wpływając na zaangażowanie i zainteresowanie fanów.

Jak zmiany w metodach skautingu i ewaluacji wpłynęły na jakość zajęć draftu na przestrzeni lat?

Postępy w metodach skautingu i oceny, w tym ulepszona analiza danych, bardziej wyrafinowane wskaźniki wydajności i ulepszone oceny psychologiczne, pomogły zespołom w podejmowaniu bardziej świadomych projektów decyzji.

Te ulepszenia ogólnie doprowadziły do ​​lepszego dopasowania graczy do zespołu i dokładniejszej oceny potencjału gracza, zmniejszając prawdopodobieństwo głośnych odpadnięć i poprawiając ogólną jakość klas draftu.

Czy któraś z najgorszych klas draftu wyprodukowała graczy Hall of Fame?

Tak, nawet klasy draftu, uważane za najgorsze, czasami produkowały graczy do Hall of Fame. Słaba ogólna klasa nie wyklucza pojawienia się indywidualnych, wyróżniających się graczy, którzy zrobią znakomite kariery i zdobędą wyróżnienia w Galerii sław.

Gracze ci często stanowią wyjątki w swoich klasach i podkreślają nieodłączną nieprzewidywalność procesu poboru.

Czy złe zarządzanie i coaching mogą przyczynić się do tego, że zajęcia poborowe będą wyglądać na gorsze, niż są w rzeczywistości?

Bez wątpienia złe decyzje zarządcze, nieodpowiedni rozwój zawodników i nieodpowiednie systemy coachingowe mogą utrudniać postęp i wyniki powołanych graczy, potencjalnie sprawiając, że klasa draftu będzie wyglądać na gorszą, niż jest w rzeczywistości.

W takich przypadkach gracze mogą osiągać słabe wyniki z powodu korzystania z niewłaściwego systemu lub braku niezbędnego wsparcia i rozwoju, a nie z powodu braku talentu lub potencjału.

Ostatnie słowa

Klasy NFL Draft miały sporo gwiazd i popiersi, ale te wymienione powyżej wyróżniają się przytłaczającą liczbą rozczarowań. Chociaż każda klasa poborowa ma swój unikalny kontekst i zestaw wyzwań, wspólnym wątkiem tych najgorszych klas poborowych jest zbieżność błędnych ocen, niezrealizowanego potencjału i niezaspokojonych oczekiwań.

Te wersje robocze wyraźnie przypominają o niepewności i złożoności nieodłącznie związanych ze skautingiem i oceną zawodników, podkreślając wysoką stawkę i presję, przed jaką stają drużyny NFL w poszukiwaniu kolejnej wielkiej gwiazdy.

Ta strona wykorzystuje cookies, aby poprawić swoje doświadczenia. Będziemy zakładać, że jesteś w porządku z tym, ale można z nich zrezygnować, jeśli chcesz. Akceptuje